Matka Małopolska

Wczoraj zamieściłem na Facebooku post. Bezapelacyjna wygrana Beaty Szydło w wyborach do europarlamentu skojarzyła mi się z tym, że Polacy oglądający porno w sieci najchętniej patrzą na “mamuśki”. Niewyparzona konotacja nie miała obrażać ani Szydło, ani Polaków, a już na pewno nie – aktorek porno.

Pokazywała jedynie, że znaczna część rodaków potrzebuje matki Polki, opiekunki, kogoś kto ludzi wysłucha, pokiwa głową, a nawet przytuli, jakby tkwił w nas jakiś rodzaj sierocego syndromu – opuszczenia, zaniedbania, niekochania; jakbyśmy nie potrzebowali wolności, nie chcieli podejmować decyzji, brać odpowiedzialności za własny los. Polacy potrzebują żywej Matki Boskiej.
 
Komuś się mój post nie spodobał, a Facebook uznał grafikę za “niezgodną z zasadami” i ją usunął. To może z drugiej strony.
 
Przedostania “Polityka” (nr 23/2019) piórem Anny Dąbrowskiej w tekście “Matka Beatka” analizuje przyczyny wygranej Szydło. Dostała 525 811 głosów – podaje Szydło, choć czasopismo pisze o 524 951 krzyżykach postawionych przy nazwisku polityk PiS. Gdyby Szydło, wylicza “Polityka”, była partią polityczną, zdobyłaby 3,8% głosów. Uzyskałaby subwencję.
 
Szydło o sobie mówi, że potrafi rozmawiać z ludźmi, że jest dziewczyną z prowincji, żadną celebrytką, w której ludzie widzą samych siebie. W sobotę piecze ciasto, a w niedzielę siada na mszy w tej samej ławce w kościele Matki Boskiej Częstochowskiej w Przecieszynie.
– Autentyczność. To jest podstawa. Nie może być, mówiąc kolokwialnie, ściemy. Tacy, jacy jesteśmy na co dzień, musimy być w polityce – mówiła Beata Szydło przed wyborami Wirtualnej Polsce.
Poza tym Szydło jest normalna, naturalna, niczego nie robi pod publiczkę. Jest kobietą, której nie są obojętne losy ludzi.
 
Ale takie są moje własne ciocie z okolic Garwolina. Widać to wystarczająca rekomendacja do potężnego sukcesu w wyborach w Polsce.
 
Znacznej części Polaków nie przeszkadza u Szydło nieznajomość angielskiego. Takim szczegółem jak program lub przynajmniej punktowy zestaw poglądów nikt sobie głowy nie zaprząta
 
Może dla części Polaków ważna jest konstytucja, niezawisłość sądów i takie tam wymysły, ale dla większości liczą się spokój, praca i bezpieczeństwo.
 
Prawo i Sprawiedliwość pracę domową odrobiło. Opozycja śpi.
 
Dlaczego podczas strajku nauczyciele przegrali z rządem. A po co komu edukacja i wiedza? W Niemczech Zieloni zdobyli 20,5% głosów. Ale, wiadomo, to w tych Niemczech. My mamy “Lecha”. Tego Lecha.

Czytaj też...

(Wizyt: 41 razy, 1 dziś)
Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *