Narodziny, 1910, Marc Chagall [OPIS OBRAZU]

Powszedniość żydowskich rytuałów zostaje przetransportowana w ponadczasową, ciszę ikony, kompozycja wskazuje na tradycyjny, zachodni schemat obrzezania Chrystusa, z najwyższym kapłanem, Madonną z Dzieciątkiem i Józefem skromnie pozostającym w tle. Umożliwiając alegoryczną interpretację obrazu, wynikającą z przeniesienia mitu chrześcijańskiego w scenerię dnia powszedniego, Chagall zachowuje własny, wieloznaczny język malarski, wahanie między naiwnością a pozą, jak u Gauguina, jego wielkiego ideału, który scenę narodzin Chrystusa przeniósł na morza południowe.

 

Narodziny, 1910, olej na płótnie, 85×89,5 cm, Zurych, Kunsthaus

“Dom zastałem pełen poważnych mężczyzn i kobiet, których ziemny tłum przesłaniał światło dnia. Hałasy, szepty i nagle – przenikający na wskroś  krzyk nowo narodzonego. Mama, półnaga, leżała w łóżku, blada, delikatnie zarumieniona. Mój najmłodszy brat przyszedł na świat”. To wydarzenie, opisane w “Moim życiu” Chagall przetransportuje w 1910 r. w obraz Narodziny (il. str. 11), kluczowe dzieło jego wczesnej twórczości w Rosji. Teatralne oświetlenie rozgrywającego się jak na scenie zdarzenia przejął od Baksta, twórcy wielu dekoracji teatralnych. Po lewej stronie, w łóżku, któremu przydaje majestatu czerwony baldachim, na drastycznie poplamionym krwią prześcieradle  leży wyczerpana matka. Hieratyczna mamka niezgrabnie trzyma nowo narodzonego, pod łóżkiem przykucnął brodaty mężczyzna, może ojciec. Ciekawscy chłopie tłoczą się z prawej strony pokoju, stary Żyd przyprowadził z sobą krowę, kilku gapiów zagląda przez okno.

Zebrane są tutaj postaci tradycyjnie towarzyszące narodzinom Chrystusa – Święta Rodzina, mamka i pasterze, jednakże wszystko to, co w ewangelicznej opowieści anegdotyczne, gawędziarskie, zostaje wyeliminowane. Ostra, zdecydowana kompozycja wyodrębnia dwie części obrazu: lewą zastrzeżoną dla sceny narodzin i dla obu kobiet, i prawą, przeznaczoną dla mężczyzn – widzów. (…) odwołanie do tematyki chrześcijańskiej zostaje włączone w obszerną, fundamentalną zasadę porządkową, niezależną od konkretnego, kulturowego kontekstu.

 

 

 

„Chagall”, Ingo F. Walther, Rainet Metzger, 2005, Edipresse / Taschen

 

Kup „Chagall” w Antykwariacie 9. Piętro