Najlepsze filmy obejrzane w 2022 r. [RANKING][AKTUALIZOWANY]

1. Trzy billboardy za Ebbing, Missouri, reż. Martin McDonagh

Czy gorycz, żal, smutek strat i doświadczeń życiowych mogą prowadzić do czegoś pozytywnego, do otwarcia się na drugiego człowieka? Czy nienawiść może przeobrazić się w miłość? Czy z zaburzeń osobowości i niedojrzałości wykwitnie kwiat, nie chwast? Współczesne poradniki “jak żyć”, memy internetowe “najważniejsze jest serduszko, reszta się nie liczy” oraz telewizje śniadaniowe “przepis na wielkanocny mazurek wprost od… (tu wstawić nazwisko kuchcika z TV) zapewniają, że nie. Najpierw trzeba pokochać siebie, swoje życie, pasje i takie tam pierdolenie.

Tymczasem Martin McDonagh w “Trzech billboardach za Ebbing, Missouri” przekonuje, że żółta od żółci nienawiść może przejść bynajmniej niepłynnie w chęć zjedzenia z kimś hamburgera na przykład, bo nie chce ci się już samotnie zmagać z niesprawiedliwością świata, zaborczą matką, samotnością lub cieknącym kranem. Kran naprawimy, jak zjemy.

Już jechałeś tramwajem z kolegą podpalić chatę nauczycielki syna, bo postawiła jedynkę suka, ale się rozmyśliłeś, bo dobrze wam smakuje wspólna wódka. Dzieje się to bez polubienia siebie i zrobienia czapki na drutach.

Daję 6/6

2. Jeszcze nie wieczór, reż. Jacek Bławut

Czytaj też...

(Wizyt: 30 razy, 1 dziś)
Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.