Polska – Irlandia 1:0

– Jakie raki, ta Irlandia. I my mieliśmy z nimi przegrać – pyta zdziwiony Radek.

Milik minął trzech obrońców, a będąc sam na sam z bramkarzem, walnął nad poprzeczką. Komentator wyjaśnił, że Milik jest młody.

“Szliśmy jak burza w eliminacjach, od wygranej do wygranej”. O ile się nie mylę, awans do Euro 2016 wyszarpaliśmy w ostatnim meczu. Znowu mam poczucie, jak w meczach towarzyskich z Litwą i Holandią, widzę coś innego, niż komentatorzy. Może im puszczają coś innego?

“Obyśmy potrafili tutaj umierać zwycięsko” – komentator zagrzewa do bitwy polsko-irlandzkiej. Nikt nie zadaje pytania, dlaczego Polsat zakodował 90% proc. meczów. 😉

W meczu zagra Bartosz Kapustka z Cracovii. Komentator: “Cała Polska robi dziś Kapustkę”. Rozkręcają się.

Bohaterem meczu Polska – Irlandia Północna są komentatorzy. Jako że telewizory nie pokazują prawie żadnych meczów, to dziennikarze i goście wzbijają się na wyżyny błyskotliwości: “Zawodnicy zapoznają się z murawą”, “Taka impreza jak Euro zbliża ludzi”.

 

https://www.mwyniki.pl/euro-2016/euro-grp-c/polska-irlandia_polnocna_pilka/

Flaki z olejem zakrapiane nudą

Syn Radek o finale LM: Finał rozpoczął się bardzo interesująco po koronkowej akcji Barcelony. Rakitić strzelił pierwszą bramkę (4. minuta) dla Dumy Katalonii. A potem działo się nic. Można było jeść popcorn i popijać Tymbarkiem, tak tym z Małych Gigantów. Jestem odporny na reklamę. 😉
Dopiero w drugiej połowie Stara Dama nabrała młodzieńczego wigoru i zaczęła atakować. http://fabrykaludzikow.blogspot.com/2015/06/fina-ligi-mistrzow-flaki-z-olejem.html